Kiedy kto艣 jest 艂adny, m膮dry, w czym艣 lepszy, a nawet magnetyczny – zamiast inspiracj膮, staje si臋 problemem, tematem plotek... czy偶by system samoobrony? Lekki dyskomfort przy osobie, kt贸rej blask zwyczajnie uwiera w dup臋?
Czy to mo偶e zwyk艂y mechanizm obronny w艂asnego nad臋tego ego?
Zamiast zdrowej rywalizacji – powtarzam: zdrowej – bardzo owocnej i rozwojowej – pojawia si臋 zazdro艣膰, chore por贸wnywanie si臋, kt贸re nie ma potencja艂u samorozwoju, poprawy w danej dziedzinie, NAUKI.
Pojawia si臋 w g艂owie chory dialog – skoro on/ona ma to wszystko, to pewnie jest .......... i tu sobie wpisz dowolne.
Pojawia si臋 w g艂owie chory dialog – skoro on/ona ma to wszystko, to pewnie jest .......... i tu sobie wpisz dowolne.
Cudzy blask (sukcesy chocia偶by), powoduj膮 w niekt贸rych ludziach b贸l. Tworz膮 o nim/o niej fa艂szyw膮 histori臋, kt贸ra pozwala im samym wyklarowa膰 si臋 przy niej/przy nim. Zamiast nabra膰 odwagi, podej艣膰 i powiedzie膰 np. "naucz mnie, bo mnie te偶 to kr臋ci".
Miast tego, 艂atwiej zrobi膰 sobie projekcj臋 i nie艣wiadomie przenie艣膰 na t膮 osob臋 swoje kompleksy, opowiadaj膮c w towarzystwie g艂upoty. Ale nie sprowadzisz do w艂asnego poziomu osoby, kt贸ra b艂yszczy - sorry - i o艣lepia twoje ego.
Miast tego, 艂atwiej zrobi膰 sobie projekcj臋 i nie艣wiadomie przenie艣膰 na t膮 osob臋 swoje kompleksy, opowiadaj膮c w towarzystwie g艂upoty. Ale nie sprowadzisz do w艂asnego poziomu osoby, kt贸ra b艂yszczy - sorry - i o艣lepia twoje ego.
Mamy teraz epok臋 karz膮c膮 za w艂asne 艣wiat艂o i powodzenia, bo nasze 艣wiat艂o obna偶a l臋ki i niespe艂nione marzenia wielu ludzi.
Ju偶 nie pami臋tamy, 偶e mo偶na si臋 cieszy膰 z cudzych sukces贸w, budowa膰 relacje rado艣ci, a nie w艂asnych l臋k贸w i prowokacji. Najzdrowsze relacje buduje si臋, gdy cudzy blask nas inspiruje i motywuje, a nie odbiera nasz膮 warto艣膰.
Zdrowi umys艂owo ludzie KARMI膭 si臋 talentem i sukcesami innych, pozwalaj膮c im 艣wieci膰 obok siebie i b臋d膮c z tego niejako dumnymi. Bez zazdro艣ci i rozsiewania plot za plecami.
Ju偶 nie pami臋tamy, 偶e mo偶na si臋 cieszy膰 z cudzych sukces贸w, budowa膰 relacje rado艣ci, a nie w艂asnych l臋k贸w i prowokacji. Najzdrowsze relacje buduje si臋, gdy cudzy blask nas inspiruje i motywuje, a nie odbiera nasz膮 warto艣膰.
Zdrowi umys艂owo ludzie KARMI膭 si臋 talentem i sukcesami innych, pozwalaj膮c im 艣wieci膰 obok siebie i b臋d膮c z tego niejako dumnymi. Bez zazdro艣ci i rozsiewania plot za plecami.
Jaki z tego wniosek? Wok贸艂 mnie jest ma艂o zdrowych na umy艣le ludzi. Wi臋kszo艣膰 jest w艂a艣nie takich jak w tym opisie. Zakompleksionych i bez poczucia w艂asnej warto艣ci.
I dodam to, dla jasno艣ci – moje 艣rodowisko sk艂ada si臋 z przyjaci贸艂, koleg贸w i znajomych. A znajomi w du偶ej mierze zajmuj膮 przedzia艂 dla os贸b, z kt贸rymi musz臋 mie膰 do czynienia, a niekoniecznie chc臋. I tam jest bagno.
I dodam to, dla jasno艣ci – moje 艣rodowisko sk艂ada si臋 z przyjaci贸艂, koleg贸w i znajomych. A znajomi w du偶ej mierze zajmuj膮 przedzia艂 dla os贸b, z kt贸rymi musz臋 mie膰 do czynienia, a niekoniecznie chc臋. I tam jest bagno.

Tak, to chyba kompleksy i zawi艣膰. 艁atwiej dyskredytowa膰 kogo艣, ni偶 samemu zabra膰 si臋 za rozw贸j i zainspirowa膰!
OdpowiedzUsu艅Z jednym w tej grafice si臋 nie zgadzam, to nie o przyjacio艂ach mowa...